Kategoria: (Polska i Polacy, Sport) Autor: Krucyfikator Data: 17 maj 2008

Można powiedzieć że odgrzewam dość chłodny już kotlet ale cały czas denerwuje mnie ta cała sytuacja z Rodżerem. Dostał on obywatelstwo w tak krótkim czasie, a Mauro Cantoro który w polskiej lidze gra od 2001r. (na dość wysokim poziomie) musiał czekać kilka lat, pomimo tego że w przeciwieństwie do Guerreiro ma polskie korzenie. W sumie nie było mu ono aż tak potrzebne, ot, byle sobie wpisać w dowodzie, do kolekcji, wszak ma już Argentyńskie i Włoskie, ale liczy się sam fakt.
Czytaj dalej »



Kategoria: (Różności) Autor: Krucyfikator Data: 17 maj 2008

Po długich bojach z edytorem graficznym i wordpressem udało mi się stworzyć stronę “O mnie”. Zapraszam :)

Jutro… W sumie to już dzisiaj , ale po południu postaram się coś napisać.

Pozdrawiam



Kategoria: (Porady, Różności) Autor: Krucyfikator Data: 14 maj 2008

Nie, nie, na szczęście nie dopadło mnie jeszcze to, co spotyka właściwie każdego bloggera, brak tematu i bezsilność z tym związana. Ja, choć niedawno zacząłem tego bloga, to kiedyś zmagałem się z tym pytaniem i mam parę porad dla wszystkich początkujących autorów. O tym JAK pisać i gdzie szukać tematów na nowe notki…

Czytaj dalej »



Kategoria: (Blogosfera, Polska i Polacy) Autor: Krucyfikator Data: 11 maj 2008

Blog (od ang. weblog — sieciowy dziennik, pamiętnik) — rodzaj strony internetowej, na której autor umieszcza datowane wpisy, wyświetlane kolejno. W Polsce istnieje prawie 2,5 miliona blogów, z czego ponad połowa znajduje się na serwerach powiązanych z Onetem - blog.onet.pl, blog.tenbit.pl i blog.pl.
Tyle mówi o blogach wikipedia, ale czym one dla nas są tak naprawdę? Komputerową wersją pamiętnika czy rodzajem obywatelskiego dziennikarstwa?

Czytaj dalej »



Kategoria: (Różności) Autor: Krucyfikator Data: 8 maj 2008

Słońce chyliło się ku zachodowi. Odgarnąłem niedbale firankę aby wpuścić do pokoju resztki światła. Napiłem się zimnej, mocnej ale słodkiej kawy i wyłamałem głośno palce. Wstałem z fotela i wyjrzałem przez okno. Mimo pięknego nieba krajobraz prezentował się niezbyt przyjemnie. Sztucznie…
Po lewej stronie pożółkłe bloki z płyty, powstałe dzięki wyidealizowanemu planowi komunisty. Po prawej, symbole kapitalizmu : inwestycje - ogromne pole budowy i szklane domki rosnące w oczach. Westchnąłem.To wszystko jest takie szare, nawet teraz, w krwawym świetle zachodzącego słońca. Usiadłem na fotelu. Znów wyłamałem palce i zacząłem pisać…

Czytaj dalej »